Stylówki ze starówki, czyli przegląd modowych trendów: ONA

Ślepe podążanie za trendami wyszło już z mody. Jakkolwiek niemodnie to brzmi, ma to swój sens i mam nadzieję, że większość czytelników tego tekstu się z tym zgodzi.
TEKST: Agnieszka Siemianów
Ślepe podążanie za trendami wyszło już z mody. Jakkolwiek niemodnie to brzmi, ma to swój sens i mam nadzieję, że większość czytelników tego tekstu się z tym zgodzi.

Ślepe podążanie za trendami wyszło już z mody. Jakkolwiek niemodnie to brzmi, ma to swój sens i mam nadzieję, że większość czytelników tego tekstu się z tym zgodzi. Topowe marki przekonują nas do tego, że lepszy jakościowo produkt to wybór rzutujący nie tylko na porządek w naszej szafie, ale przede wszystkim na klimat naszej planety. I tego już podważać się nie da. Tempo, w jakim niszczymy piękno matki natury, jest zatrważające, więc każdy nawet najmniejszy krok ku naprawie tego jest jak najbardziej właściwy. Zatem wybór nowości na kolejny letni sezon powinien być bardziej przemyślany, mniej pochopny i… zgodny z naszym wewnętrznym „ja”. Bo choćby nie wiem co się działo w świecie mody, jeśli włożymy na siebie „totalny must have”, którego nie czujemy, nie ma szans byśmy w tym dobrze wyglądali.

wow GLAM!

Elegancja zawsze się obroni. Klasyczna, zwiewna sukienka (1) z dobrego jakościowo materiału to wersja wyjściowa bez dwóch zdań. Obskoczycie w niej nie tylko komunię, trzy wesela, ale również i randkę we włoskiej knajpce lub na balkonie. Ta jest wersją „hiszpanki”, bo możecie przepięknie eksponować ramiona, ale to Wasz wybór. Odcięcie paska w talii podkreśla biodra, a strojne falbanki nadają ultra-kobiecego szyku. Jak widzicie, dodatki są skromne – modna opaska i wycięte botki… i tak naprawdę nic więcej już nie potrzeba, żeby zrobić wow! Sukienkę oraz opaskę znajdziecie w sklepie Maja Osiecka Kolekcje (ul. Leszczyńskich 3), a botki w sklepie Casu (Rynek 28).

Jeśli należycie do grona tych kobiet, które noszą spodnie, to druga opcja (2) będzie właśnie dla Was. Garniturowe spodnie z szerokimi nogawkami mogą „zmylić przeciwnika”. Z daleka sprawiają wrażenie długiej spódnicy. Do spodni dobrałam przepiękną bluzkę w kwiatowy print, a odsłonięte ramiona i falbanki dodają kobiecości całej stylizacji. I tutaj właściwie dodatki nie są konieczne, bo spodnie mają cudny, gruby łańcuch, który „robi robotę”. W tym zestawie każda kobieta poczuje się wyjątkowo! Spodnie i bluzka pochodzą ze sklepu Exitto shop (ul. Wolności 27F).

GRUNGE, CHIC i FOLK W DUSZY GRA.

Ta delikatna biała sukienka (3) wpisuje się idealnie w trendy tego lata. Odsłania ramiona, co sprawia, że sama siebie w niej uwielbiam. Kolejny raz postawiłam na falbanki, bo cóż może być bardziej uroczego, dziewczęcego w modzie niż właśnie one? Sukienkę połączyłam z brązowymi, skórzanymi botkami i słomianym kapeluszem.

Druga opcja łączy w sobie elementy folkowe z nastoletnim buntem. Połączenie letniej spódnicy i topu z wełnianą czapką (4) zawadiacko opadającą na głowie właśnie tak mi się kojarzy. Tę spódnicę pokochałam również za kieszenie i nie chodzi mi wcale o ich praktyczność, a charakter, jaki wnoszą do tej stylizacji. Na nogi efekciarskie trampki, na szyję sznur czerwonych korali i jestem gotowa zniknąć na całą noc! Top, spódnica, czapka i korale pochodzą ze sklepu GRAL (ul. Słowiańska 3), z kolei buty ze sklepu Casu (Rynek 28).

WIECZNE BOHO

To chyba jeden z najdłużej utrzymujących się trendów w świecie mody. Pokochałyśmy boho za ten niewymuszony urok, delikatny i szykowny. Dwa zwiewne, letnie zestawy. Jeden odsłania więcej, drugi znowu chowa prawie wszystko. Ten komplet – top plus spódnica (5) w odcieniach fioletu i różu jest iście seksowny, gdyż subtelnie odsłania brzuch. Dobór obuwia był tu tak oczywisty… szpilki bez dwóch zdań wydłużają sylwetkę, odsłaniają delikatnie opalone stopy. Top i spódnica: Exitto shop (ul. Wolności 27F).

Natomiast czerwoną sukienkę (6) musiałam zestawić z cięższymi botkami. Uwielbiam też zapiąć w pasie pasek, co idealnie modeluje sylwetkę. Kobiety o innym typie sylwetki pasek śmiało mogą rzucić w kąt i cieszyć się swobodą, jaką daje długa sukienka. Print w nieregularne cętki jest jak najbardziej na topie od kilku sezonów! Uwielbiam też taki dekolt, który optycznie wydłuża moją szyję, na której mogą pojawić się delikatne łańcuszki. Sukienka pochodzi ze sklepu Euforia (ul. Leszczyńskich 11), a buty ze sklepu Casu (Rynek 28).

MNIEJ ZNACZY LEPIEJ

Jeśli chodzi o sezonowe trendy, to bardzo lubię inspirować się tym, co proponują nam „giganci”, czyli największe domy mody, ale dotyczy to przede wszystkim kolorów czy dodatków. Im jestem bardziej świadoma, tym większą uwagę wracam na materiał, z jakiego wykonane są rzeczy. Niemniej jednak, zawsze wybieram to, w czym JA czuję się najlepiej. To pozwala mi nie tylko czuć się dobrze i wygodnie, ale również czuć się ubraną, a nie przebraną.

Agnieszka Siemianów

Ma 31 lat. Jest blogerką, DJ-ką radiową, makijażystką i nauczycielką języka angielskiego. Żyje na kilka domów. W Lesznie prowadzi poranną audycje na antenie Radia Elka, natomiast w Warszawie działa w obszarze social media marketingu, przygotowując materiały dla telewizji internetowej i pisząc artykuły do gazety. Weekendowo zamienia się w makijażystkę i prowadzi kursy. Na instagramie (@fitashionn) obserwuje ją prawie 44 tys. osób.

Podziel się artykułem

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

przeczytaj jeszcze

Uncategorized

O Idei „L”

Idea „L” z założenia była bardzo prosta! Pokazać leszczyńską starówkę z tej dobrej, zaskakującej, nieoczywistej i jakże różnorodnej strony.

Czytaj więcej >>
Uncategorized

FOTO

L Magazyn to, poza interesującymi artykułami o starówce, 21 sesji zdjęciowych, z których każda opowiada pewną historię, skrywa

Czytaj więcej >>